ODDZIAŁ PTTK

ZIEMI GLIWICKIEJ

Prezes Koła Śródmieście udziela się nie tylko turystycznie, co potwierdził sanatoryjny, grudniowy pobyt w Szczawnicy.

 

Śpiewał dla kuracjuszy

Różne bywają miejsca i okoliczności, w który dane jest komuś wokalnie zaistnieć.

Jan Maria Dyga od wielu lat społecznie działa w ruchu muzycznym i generalnie na niwie kultury.

Śpiewem ubogaca dwa ewangelickie chóry – katowickie „Largo Cantabile” i gliwickie „Animato”.

Jako były solista Operetki Śląskiej nadal występuje na wielu estradach, nie tylko Śląska.

Korzystając z sanatoryjnego pobytu w Szczawnicy urozmaicił śpiewaczo grudniowy pobyt w sto-

licy Pienin dwoma koncertami: w sanatorium „Dzwonkówka” zaprezentował współkuracjuszom

program „Piosenka przypomni ci”, a tydzień później w szczawnickim kinoteatrze dał koncert

„Kolędy świata”. Oba programy zyskały uznanie słuchaczy, co potwierdziły opinie zamieszczone

w internecie i miejscowej prasie. Na drugim koncercie artystę oklaskiwał również burmistrz miasta,

zaś soliście akompaniowała znana miejscowa pianistka i animatorka kultury – Ewa Zachwieja.

Niezależnie od działalności wokalnej pan Jan od lat para się górską, kajakową i rowerową turys-

tyką. Jako pasjonat fotografii podróżuje z nierozłącznym aparatem fotograficznym. We wspomnia-

nych wyżej chórach stanowi, niezależnie od występów solowych, podporę w głosach męskich.

Z chorzowskim „Cantate” dane mu było śpiewać w Holandii (w Driel wykonał po...holendersku

utwór Bliwerta „Ojcze nasz”), Niemczech, Danii i w Czechach, tj. w Zlinie – mieście partnerskim Chorzowa. Z kolei na Ukrainie wystąpił w Tarnopolu, Stryju, Drohobyczu i Kamieńcu Podolskim.

W chorzowskim kościele im. Lutra przeżył niezapomniany jubileusz pracy artystycznej na scenie

z programem sakralnym.

Jan Maria Dyga wielokrotnie prowadził zloty śląskich chórów i orkiestr w znanym ośrodku

rekreacyjnym „Buk” w Rudach k. Raciborza, koncerty orkiestr w Gliwicach (w ramach Wiosny

Gliwickiej) i Pyskowicach, a także zjazdy chórów ewangelickich diecezji katowickiej. Od 25 lat

wolontaryjnie występuje w Ośrodku Leczniczo-Opiekuńczym im. św. Józefa w Gliwicach. Jest

animatorem poczynań na rzecz przywrócenia pamięci o wybitnym społeczniku, etnografie i lekarzu

z I poł. XIX w. - Juliuszu Rogerze. Od roku prezesuje Stowarzyszeniu Klub Inicjatyw Kulturalnych

w Gliwicach.

Społecznikowi i artyście życzymy dalszych sił w pomyślnej realizacji tego wszystkiego co robi dla bliźnich i stanowi treść jego życia.

Henryk Polok