przy Oddziale PTTK Ziemi Gliwickiej

Komisja Turystyki Szkolnej

×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/galeria/kts/2016/2016.03.12.vii_rajd_marzanna_2016_magdalena_lapszynska

Warning: imagejpeg() [function.imagejpeg]: Unable to open '/vol1/users/pttk_gliwice/gliwice.pttk.pl/cache/jw_sig/jw_sig_cache_63a81b38d6_01.jpg' for writing: Permission denied in /vol1/users/pttk_gliwice/gliwice.pttk.pl/plugins/content/jw_sig/jw_sig/includes/helper.php on line 152

VII RAJD „MARZANNA 2016”

VII RAJD „MARZANNA 2016”

Komisja Turystyki Szkolnej w sobotę, 12.03.2016r., zorganizowała VII rajd „MARZANNA 2016” na trasie Gliwice Brzezinka – Kozłów - Gliwice. Mimo niekorzystnej aury na start zgłosiły się drużyny ze szkół: SP 13, SP 18, SP 39, SP 41 oraz GM 4. Przewodnikiem rajdu był Mirosław Czeczot z Gimnazjum nr 4 im. J. Pukowca. W rajdzie wzięły udział 53 osoby wraz z opiekunami. Impreza odbyła się w ramach akcji „POZYTYWNI.GLIWICE.PL”. Po dojściu do miejscowości Kozłów w gminie Sośnicowice przewodnik zapoznał uczestników z historią i zabytkami miejscowości. Dzięki uprzejmości p. Świerczoka udało nam się wejść do kościoła św. Mikołaja i obejrzeć wnętrze świątyni. Później udaliśmy się na dalsze zwiedzanie.

Historia Kozłowa

Nazwa pochodzi od polskiej nazwy zwierzęcia domowego kozła. Do grupy śląskich miejscowości, których nazwy wywodziły się od tego słowa - "von koza = Ziege und koziel = Ziegenbock" zaliczył ją niemiecki geograf oraz językoznawca Heinrich Adamy. W swoim dziele o nazwach miejscowych na Śląsku wydanym w 1888 roku we Wrocławiu wymienia najwcześniejszą nazwę miejscowości w polskiej formie " Kosław" podając jej znaczenie jako " Ziegenhain" - "Gaj kozła, koźli gaj". Niemcy fonetycznie zgermanizowali nazwę miejscowości na "Koslow ( Kozlow)” w wyniku czego utraciła ona swoje pierwotne znaczenie.

Ze względu na polskie pochodzenie nazwy w okresie hitlerowskiego reżimu w latach 1936-1945 nazistowska administracja III Rzeszy zmieniła zgermanizowaną nazwę na nową, całkowicie niemiecką  Lindenhain.

Pierwsza wzmianka o tej wsi pochodzi z 1279 roku. Kozłów wymieniony jest wtedy jako dość duża wieś kościelna, należąca do Jakuba, biskupa w Nysie. Do wsi należą kolonieKarnowiec i Podlesie, dawne folwarki majątku ziemskiego.

XV wieku, tuż po zwycięstwie Jagiełłypod Grunwaldemwieś wraz z okolicą w drodze zamiany przekształcona została w dobra rycerskie, którymi w owym czasie rozporządzał jedynie król polski. Na nowych dobrach osadził on w porozumieniu z księciem opolskim, Henrykiem, śląskiego woja, który wsławił się w walce z Krzyżakami. Zgodnie z ówczesną tradycją, od nadanej mu ziemi przyjął on nazwisko Kozłowski. W pierwszym okresie dobra te liczyły 669 ha, w tym 205 ha gruntów ornych i 42 ha łąk oraz 409 ha lasów.

Nowy właściciel ziemi chcąc się zabezpieczyć na wypadek zagrożenia, wzniósł na północnym krańcu wsi niewielkie grodzisko. Usytuowano je w zakolu strumienia, wśród podmokłych łąk, a więc w miejscu niedostępnym i trudnym do zdobycia. Dziś ocena walorów obronnych tego miejsca jest utrudniana z uwagi na zniekształcenia i zmiany w krajobrazie dokonane przez człowieka na przestrzeni wieków. Mimo tych zmian, uchwytne są częściowo zasadnicze cechy terenu, które podyktowały budowniczym średniowiecznych warowni wybór miejsca na budowę tego wybitnie nizinnego grodziska.

W rękach rodziny Kozłowskich miejscowe dobra utrzymały się do końca wojny trzydziestoletniej. W czasie najazdu Szwedów Kozłów wybrany został na główny obóz ponad 20–tysięcznej armii duńskiej, pozostającej pod wodzą generała Ernesta Mansfelda. Rozległe dobra kozłowskie nie pokrywały potrzeb zaopatrzeniowych wojska. Miejscowi chłopi, których zmuszono i do pracy na roli i do różnych posług w obozie a ponadto napadano i rabowano, potajemnie opuszczali swe gospodarstwa, przenosząc się wraz z rodzinami na inne tereny, gdzie nie było wojsk najeźdźczych. W odwet żołdacy . Mansfelda palili zabudowania, zniszczyli też dwór Kozłowskich. Wizerunek ostatniego z rodu zachował się do dziś na płycie nagrobnej w kościele w Kozłowie. Płaskorzeźba przedstawia w stojącej podstawie Piotra Kozłowskiego w szarmanckim stroju.

Po wojnie trzydziestoletniej majątek Kozłów łącznie z Sierakowicami Dużymi i MałymiRachowicamiPotempąPolską Wsią,Kuźniczką oraz Bojszowem i Łączą wszedł w skład dóbr księciaraciborskiego – częściowo na skutek wykupu lub zastawu, częściowo drogą wymuszenia. Pozostali jeszcze przy życiu książęta z linii Piastów byli już za słabi, aby oprzeć się niemieckiej zaborczości, wyciągającej ręce po ziemie polskie. Coraz też więcej osadników z głąb Niemiec obejmowało gospodarstwa również i w Kozłowie, który długo zabliźniał rany zadane mu w czasie wojny trzydziestoletniej.

Pod koniec XVIII wieku na pograniczu Kozłowa i Brzezinki istniała sławna na cały Śląskkuźniażelaza, dysponująca wielką halką wspartą na słupach z zastrzałami. Posiadała ona bardzo nowoczesne na owe czasy urządzenia, łącznie z drewnianym mechanizmem, poruszanym przez koła wodne. Kuźnia ta została w 1835 roku zamieniona na kuźnięmiedzi. Produkowane tu wyroby z czerwonego złota znane były szeroko i poszukiwane zarówno na Górnym jak i Dolnym Śląsku ze względu na swą jakość i artystyczny kształt. Wielu mieszkańców Kozłowa brało udział w powstaniach Śląskich. Tu też w czasie plebiscytu za Polską opowiedziało się ponad 78 procent ludności. W tajnym rejestrze hitlerowskim, sporządzonym jeszcze chyba przed wybuchem II wojny światowej, znajdowały się nazwiska osób narodowości polskiej, przeznaczonych do wysiedlenia z chwilą zakończenia działań wojennych w Polsce. Z zachowanej w Muzeum w Gliwicach listy, dotyczącej rejonu, figurują tam również nazwiska Kozłowian – Augusta Górki, Józefa i Ludwika Hassów, Wiktora Bekera, Emanuela Kozyry, Franciszka Udolfa i Piotra Wojtkiewicza.

Osobne miejsce trzeba poświęcić obozowi hitlerowskiemu w Kozłowie. Został on utworzony w 1941 roku dla kontynuowania rozpoczętej jeszcze przed II wojną światową budowy autostrady Wrocław – Kraków. Odcinek tej autostrady miał w planach niemieckich przebiegać także przez ziemię gliwicką – od Kleszczowa lasami i polami między Kozłowem i Łanami Wielkimi do Ostropy i dalej na Wschód.

Do budowy projektowanej autostrady wykorzystano ludność cywilną z okolic polskich miejscowości kresowych: Kowla i Równego. Blisko 900 osób zamknięto za drutami obozu pod strażą oddziału Wehrmachtu i codziennie pędzono do pracy przy niwelowaniu terenu, karczowaniu lasów i sypaniu wałów. Głód i choroby święciły tu straszne żniwo. W ciągu kilku lat istnienia obozu w Kozłowie zmarło tu kilkaset osób. Ciała ich wrzucono do wspólnej mogiły na skraju lasu między Kozłowem a Brzezinką, a nieraz grzebano gdzie popadło. Tak np. w 1948 roku na polu jednego z mieszkańców Brzezinkiodkryto 40 ofiar wehrmachtowskiego obozu w Kozłowie. Szczątki ich ekshumowano i przeniesiono do wspólnej mogiły około 650 ofiar hitlerowskiego bestialstwa. Ówczesna Gromadzka Rada Narodowa w Ostropie wzniosła na niej skromny obelisk, który istnieje do dziś. Mogiłą opiekuje się młodzież szkolna.

Zabytki Kozłowa

W drodze powrotnej do Gliwic odbył się konkurs na „ NAJPIĘKNIEJSZĄ MARZANNĘ.” Wszystkie kukły wykonane zgodnie z regulaminem rajdu były tak piękne, że szkołom przyznano równorzędne I miejsca. Następnie marzanny zostały spalone, aby zgodnie z tradycją pożegnać zimę, a tym samym przywitać wiosnę. Wszyscy nieco zmarzliśmy i postanowiliśmy przyspieszyć powrót do Gliwic.

OPIEKUNOWIE DRUŻYN:

SP13 – PENKA GRABANIA

SP 18 – ANNA BŁAŻ

SP 39 – BOŻENA PURCHAŁA

SP 41 – MAGDALENA ŁAPSZYŃSKA

GM 4 – MIROSŁAW CZECZOT

oraz, towarzysząca nam, Pani JADWIGA SZANDAR.

{gallery}kts/2016/2016.03.12.vii_rajd_marzanna_2016_magdalena_lapszynska{/gallery}

DO ZOBACZENIA ZA ROK!!!

Tekst: Mirosław Czeczot

Zdjęcia: Magdalena Łapszyńska